sobota, 24 stycznia 2015

Złombol 2015 - ALPINE EDITION Katowice – PASSO DELLO STELVIO 2757m npm

     Mija kilka dni od ogłoszenia terminu, kierunku i docelowej mety dziewiątej już edycji Rajdu Charytatywnego Złombol.
Tym razem jedziemy do Włoch na alpejską przełęcz Stelvio, która znajduje się na granicy Alp Szwajcarskich i Włoskich na wysokości 2758 m npm.
Ale chwila załoga Czerwony Team już tam była....



No ale cóż mimo, że byliśmy tam w czasie powrotu ze Złombolu 2014 w tym roku również się wybieramy.
To wyjątkowo trudna edycja! Mimo dystansu, który jest krótszy od dotychczas pokonywanych, będą  wyzwania, szczególnie wobec naszego samochodu. Spędzimy dwa pełne dni na najtrudniejszych trasach i przełęczach w Europie.  Po przejechaniu Liechtensteinu czekają na nas dwa pokręcone dni na alpejskich drogach! Po drodze będziemy nocowali nad najgłębszym jeziorem Alp, Lago di Como.
Jadąc od strony Bormio to 21,5 kilometra podjazdu przy średnim nachyleniu 7,1%. 1533 metrów różnicy wysokości. Słowami Jeremiego Clarksona z Top Gear mówiąc..."najlepsza na świecie droga do jazdy samochodem"


Top Gear na PASSO DELLO STELVIO 2757m npm

Czeka nas zjazd..... 24,3 kilometrów i 48 zakrętów oraz rekordowe 1800 metrów różnicy wysokości, krętą szosą, gdzie nasz Polonez ledwo się mieścił podczas pokonywania zakrętów.

Tak było rok temu:










Rok temu na Przełęczy Stelvio obiecaliśmy sobie, że tam wrocimy z plecakami i butami trekingowymi, nie sądziliśmy, że nastąpi to tak szybko.....
Mamy w planach zostanie kilka dni w okolicach Passo de Stelvio  i zdobyć kilka okolicznych alpejskich szczytów.
W drodze powrotnej marzy nam się  Park Narodowy Durmitor w Czarnogórze obejmuje malowniczy i najgłębszy w Europie kanion rzeki Tary oraz górskie trasy w Rumunii - Transalpiny i Drogi Transfogaraskiej....

foto: http://www.alexandarsuites.com/eng/contact-location

foto: Horia Varlan/CC BY

  foto: http://romaniatraveldestinations.com/the-transalpina-road-in-romania/

Plan na ten rok....


Przed nami sześć miesięcy przygotowań....
Ahoy przygodo...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz